"FUNDACJA DZIECIOM "ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ" KRS: 0000037904
ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa, Wpłaty z dopiskiem:
4620 Citkowska Paulinka
prosimy kierować na konto Bank Pekao SA I O/Warszawa
41 1240 1037 1111 0010 1321 93625

PROGRAM FIZJOLOGICZNY

ŻYWNOŚĆ


1. Bez cukru. Cukier karmi bakterie, zabiera organizmowi witaminy z grupy B oraz mikroelementy m.in. magnez, wapń, potas. Cukier powoduje próchnicę zębów i choroby dziąseł , powoduje, niedobory witamin B1. Niedobór witaminy B1 objawia się przede wszystkim zmęczeniem, osłabieniem wydajności i depresyjnymi nastrojami. Brak pamięci, osłabiona zdolność koncentracji, emocjonalna niestabilność, problemy z nauką. Cukier powoduje nadpobudliwość. Spożywany w nadmiarze i systematycznie jest jednym z powodów cukrzycy (jeden z pięciu najczęściej występujących chorób na świecie).

Większość dzieci spożywających na terenie szkoły duże ilości słodyczy ma trudności w nauce i nie jest w stanie poprawnie się zachowywać. Znany pedagog z Uniwersytetu Hanowerskiego George Perry w swych badaniach stwierdził, że dzieci odżywiane w sposób pełnowartościowy osiągają lepsze wyniki w nauce, niż te które odżywiają się głównie pieczywem i dużą ilością słodyczy. Ulubionym miejscem spotkań stały się wyrastające jak grzyby po deszczu restauracje tzw. fastfood , gdzie dzieci na raz mogą otrzymać niemałe zagrożenia stworzone przez cywilizacyjną dietę: silnie osolone frytki, hamburgery, silnie rozgrzane tłuszcze(obecnie we frytkach, hamburgerach, opiekanym kurczaku jak i wielu innych potrawach), produkty z białej mąki, sztucznie barwione, aromatyzowane i słodzone napoje oraz słodycze we wszystkich odmianach i gatunkach. STATYSTYCZNIE LUDZIE SPOŻYWAJĄ 45 KILOGRAMÓW CUKRU ROCZNIE. W USA takie jedzenie nazywa się "junk food" brudne, odrażające, śmieciowate gdyż zawiera dużo kalorii, za to niedostateczne ilości substancji witalnych. Złe świadectwa szkolne są jeszcze najmniej szkodliwym skutkiem tego sposobu odżywiania. W amerykańskim eksperymencie dzieci przestawione z powrotem na normalne pełnowartościowe produkty spożywcze z czasem wykazały zanik dolegliwości wynikających z niedoboru witamin, substancji mineralnych, zaburzeń osobowościowych, agresywności, bezsenności, koszmarów nocnych itp. Generalnie w USA junkfood, jest obecnie w odwrocie, a coraz większą popularnością cieszą się sklepy oferujące zdrową żywność. Wydaje się, że i u nas ten trend zyskuje coraz większe poparcie społeczne. Cukier powoduje nadmierne, zakwaszenie organizmu i pozostawienia obfitujących w kwasy złogów, stajemy się podatniejsi na działanie toksyn i ulegamy wszystkim możliwym chorobom infekcyjnym. W USA z 20.00 reklam w roku, 2/3 dotyczy słodyczy, z czego 85% skierowane jest bezpośrednio do dzieci.

2. BEZ KONSERWANTÓW (szczególnie glutaminianu sodu) - który zabija komórki nerwowe, a który często występuje w różnych produktach .

3. BEZ NABIAŁU

4. BEZ PRODUKTÓW Z BIAŁEJ MĄKI - żywność powinna być jak najbardziej naturalna, jak najmniej przetworzana, bez hormonów, bez pestycydów.


PATTERNINGI: NAPRZEMIENNE


8 x 10 MINUT. Budujemy stopniowo. Staramy się, aby dziecko nie decydowało o czasie pattterningu, a tylko prowadzący program. Większość dzieci lubi patterning o ile osoby patterningująe czują się z nim wygodnie. Aby osiągnąć sukces staramy się na początku przerwać zanim dziecko zacznie się przeciwstawiać. Należy robić 15 minut przerwy między patterningami podczas których Paulinka będzie miała robione inne elementy programu: uciski na oczy, stymulacja dotykowa. Patterningi powinny być robione na przestrzeni całego dnia. Możemy je podzielić na dwie, trzy sesje. Do tych ćwiczeń nóżki, stopy i ręce dziecka powinny być gołe, odsłonięte, aby nadać jak najwięcej informacji o czuciu (ruchu) do mózgu. Inne jest czucie przez odzież. Miejsce do patternignu posypywać mączką kartoflaną. Np.

I SESJA
08.00 - 08.10
08.25 - 08.35
08.50 - 09.00
09.15 - 09.25


II SESJA
18.00 - 18.10
18.25 - 18.35
18.50 - 19.00
19.15 - 19.25

To wszystko może wyglądać inaczej, od tego jak dysponuje się czasem. Można podzielić na 3 sesje po 3 x 10 minut.


Układ przedsionkowy


Cały proces nauki ciagu pierwszych 15 miesięcy życia koncentruje się na rozwoju układu przedsionkowego. Paulinka ma ten proces zaburzony, więc musimy nadrobić ten etap rozwoju. Równowaga, lokomocja, koordynacja wzroku z ruchem, te wszystkie podstawowe zdolności, których uczymy się najwcześniej i na których polegamy przez resztę życia, zależą od właściwego funkcjonowania układu przedsionkowego. Zakłócenia w układzie przedsionkowym są przyczyną dużych trudności w uczeniu się. Naukowcy odkryli, że 95 % dzieci mają problemy z uczeniem się, przez dysfunkcje układu móżdżkowo-przedsionkowego. System ten otrzymuje informacje z oczu, mięśni i stawów. Więc jest on naturalnym regulatorem napięcia mięśniowego w całym organizmie. Zmniejsza hipotonię i normalizuje mechanizmy utrzymania właściwej postawy ciała. Dlatego też Paulinka miałaby 30 obrotów na krześle w prawą stronę i 30 obrotów w lewą stronę, przewroty po 30 x w przód i 30x w tył oraz wszystkie zabawy na kocu( podrzucanie) itp.

Maseczki


Mózg człowieka jest wspaniałym i bardzo skomplikowanym organem wielkich możliwościach . Jest to z pewnością nasz najcenniejszy skarb. Jest to także nasze najbardziej wrażliwe na urazy miejsce, które musi być bez przerwy wspomagane przez fizjologiczne środowisko składające się z tlenu, wody, dwutlenku węgla i bogactwa składników odżywczych. Praca i przeżycie mózgu zależy od nieprzerwanej dostawy i równowagi tego środowiska. Mózg nie potrafi magazynować tlenu i w przeciwieństwie do mięśni nie może normalnie funkcjonować bez stałej dostawy tlenu.

Zdrowy mózg, posiada wspaniały system kontrolowania i regulowania, aby zapewnić sobie optymalne środowisko fizjologiczne. Uszkodzenie mózgu ma wielką potrzebę bogatego w tlen środowiska, ale z powodu swojego skaleczenia nie może zapewnić dobrej, ciągłej, kontroli i pomiarów. Dodatkowo, rezultatem uszkodzenia mózgu jest zmniejszenie możliwości wykonywania czynności, które wspierają dostarczanie tlenu i pokarmu do mózgu, czyli dobrze funkcjonujących układów oddychania, krążenia, trawienia itd. Neurony mózgu nie tolerują braku tlenu i w ciągu kilku minut zaczynają obumierać.

Bazując na tej wiedzy, zaczęto wiele lat temu szukać najprostszej, najbezpieczniejszej i najpewniejszej metody dotlenienia dzieci. Podobnie jak inne metody leczenia, nasza metoda polega na pomocy organizmowi w jego dążeniu do zaspokojenia własnych potrzeb. I tak właśnie postanowiono wykorzystać naturalne reakcje organizmu na niedobór dwutlenku węgla i tlenu we krwi.

Jest bardzo ważne, aby zrozumieć rolę tlenu i dwutlenku węgla w normalnym funkcjonowaniu organizmu.

Ośrodki czuciowe (chemoreceptory) w pniu mózgu i tętnicach szyjnych bezustannie kontrolują dwutlenek węgla, kwasowość i tlen we krwi. Jeżeli poziom dwutlenku węgla podwyższa się do określonego poziomu jest pobudzony, lepsze dotlenienie krwi przepływającej przez płuca. Pobudzenie to będzie się utrzymywać do momentu, kiedy stężenie dwutlenku węgla dojdzie do poziomu poniżej krytycznej koncentracji. Potrzebne jest znaczne zmniejszenie zawartości tlenu ( we krwi) w porównaniu do małego zwiększenia stężenia dwutlenku węgla, aby uzyskać ten sam efekt pobudzenia częstotliwości i głębokości oddechu. Wobec tego, że w przypadku braku tlenu komórki nerwowe są zagrożone, to na szczęście lekkie zwiększenie dwutlenku węgla jest tolerowane dosyć dobrze.

Następujące korzyści ze zwiększenia zawartości dwutlenku węgla w krwioobiegu. Arterie zaopatrujące mózg są bardzo wrażliwe na dwutlenek węgla i będą rozszerzać się jeżeli stężenie CO2 zwiększy się, a to rozszerzenie spowoduje, że więcej krwi dotrze do mózgu. Należy zauważyć, że jest to zupełnie odwrotnie do zachowania się arterii w przypadku wysokiej koncentracji tlenu. Wszystkie składniki we krwi będą dostarczone obficiej, a co najważniejsze tlen i składniki odżywcze. To rozszerzenie występuje tylko w mózgu i mięśniach serca kosztem pozostałych części ciała, których działania mogą być czasowo i bezpiecznie wstrzymane w okresie gwałtownej potrzeby.

Rozpoznając te fizjologiczne mechanizmy potrzebowaliśmy znaleźć bezpieczny i efektywny sposób podwyższenia stężenia CO2 u dzieci, tak aby było to bezpieczne i łatwe do wykonania w domu. Najprostszą drogą do osiągnięcia tego jest użycie powietrza, które dziecko wdycha, ponieważ powietrze to jest bogatsze w CO2 niż powietrze wdychane przez dziecko. Dzieje się tak, ponieważ CO2 jest produktem ubocznym większości procesów metabolicznych ( przemiany materii) w naszym ciele. Wszystko czego potrzebujemy to ponowne użycie wdychanego powietrza z równoczesnym kontynuowaniem dostarczenia tlenu.

Rozwój procedury maskowania był jedną z ewolucji z punktu widzenia zabiegów mocno bazujących na zasadach anatomii i fizjologii człowieka. Wczesne prace dotyczyły zaprojektowania maski. Następnym, było żmudne ustalanie poziomów optymalnego czasu i częstotliwości maskowania. Bardzo ważne było, aby znaleźć parametry maksymalnej efektywności i bezpieczeństwa. Te dane były zbierane pod okiem specjalisty-fizjologa od oddychania, który przez cały czas równoważył nasze pragnienia efektywności ze swoimi o bezpieczeństwie. Później była pomoc wysoko rozwiniętych przedsiębiorstw technologicznych i naukowców Narodowej Administracji Aeronautyki (NASA)

Ciągła, skupiona na oddychaniu uwaga, nauczyła tego co nie było znane przedtem i jak przeogromne oraz znaczące skutki powoduje niedostateczne oddychanie u dzieci ze skaleczonym mózgiem. Należy podkreślić, że tlen jest zawsze dostępny w odpowiedniej ilości w czasie maskowania i pozostaje kluczową częścią ogólnego programu dla dzieci.

Maskowanie daje korzyści krótko i długotrwałe. Natychmiastowe korzyści są łatwe do zauważenia:

  • u dzieci które nie poruszają się, które oddychają płytko, u których cyrkulacja jest słaba można zobaczyć pogłębienie i przyspieszenie oddechu; płuca lepiej wentylowane mogą dostarczyć więcej tlenu do krwi, co zwiększa efekty cyrkulacji,
  • płuca są oczyszczone z zalegań i śluzowych czopów, w ten sposób zmniejszona jest ilość infekcji układu oddechowego,
  • występują lepsze dostawy tlenu do mózgu i całego ciała,
  • często następuje zahamowanie lub całkowity zanik drgawek
  • zmniejsza się sztywność.
Korzyści o długim zasięgu często nie są doceniane, ponieważ maskowanie umożliwia wykonywanie całego programu, dlatego też wartość maskowania jest często nie rozpoznawana. Jednakże, bez wątpienia zmniejszenie się częstości drgawek jest silnie związane z poprawą krążenia mózgu. W ten sposób poprawa funkcjonowania centralnego układu nerwowego uwidacznia się w postaci ulepszenia czynności. Maskowanie powoduje widoczną poprawę zdrowia wszystkich dzieci, a szczególnie bardzo skaleczonych, które wcześniej wymagały częstej hospitalizacji z powodu najróżniejszych infekcji chorób.

Z pewnością życie wielu z tych dzieci zostało uratowane przez używanie maski. W maskowaniu istnieje także pewne niebezpieczeństwo, dlatego sposób używania masek musi być opracowany indywidualnie dla dziecka. Pewne specyficzne warunki mogą stanowić ryzyko dla dzieci, które wydają się być w pełni zdrowia. Istnieją dwa problemy zdrowotne, które zaliczamy do tej kategorii:
  1. zwiększone ciśnienie w naczyniach płucnych spotykane np. we wrodzonych problemach sercowych, szczególnie u dzieci z zespołem Downa i innymi anormalnościami chromosomowymi. Wczesna efektywna operacja chirurgiczna może odwrócić tę sytuację i umożliwić maskowanie,
  2. każdy stan przedłużonej znacznie podwyższonej stałej lub czasowej obecności CO2 we krwi. Nierozważne używanie masek w tych dwóch sytuacjach mogłoby spowodować wzrost trudności zaopatrzenia mózgu lub całego ciała w tlen i w ten sposób powodować skutki przeciwne lub wręcz niebezpieczne. Oprócz powyżej podanych długotrwałych zakazów stosowania masek istnieje wiele krótkotrwałych zakazów, których większość dzieci doświadcza w pewnym momencie.

    Maskowanie musi być przerwane w następujących stanach:
    1. zapalenia płuc lub inne problemy dolnych dróg oddechowych, tj. zapalenia oskrzeli, ostry atak astmy, obrzęk płuc, lub zastoinowa niewydolność serca,
    2. wysoka lub średnia gorączka,
    3. każda infekcja górnych dróg oddechowych, w której z powodu produkcji śluzu lub kaszlu, maskowanie zwiększa niewygodę i niepokój dziecka,
    4. wymioty
    5. każdy stan w którym używania masek według lekarza mogłoby spowodować pogorszenie,
    6. występowanie objawów pojawiających się w czasie maskowania lub z nimi powiązane.

    PROGRAM STYMULACJI DOTYKOWEJ


    1. Aby czuć dotyk zagrażający życiu ( ciepło/zimno) 12 razy dziennie
    2. Dotyk całego ciała z nazwaniem każdego miejsca. 10 razy dziennie

    PROGRAM STYMULACJI SŁUCHOWEJ


    1. Odruch przestrachu ( walenie klockami, gwizdek) 30 razy dziennie 1 sekunda
    2. Muzyka( Mozart, Vivaldi, Chopin) 3 razy dziennie po 30 minut

    PROGRAM STYMULACJI WZROKOWEJ


    1. Świecenie latarką przez 1 minutę - 30 razy dziennie
    2. Uciski oczu 10- 15 razy dziennie cztery punkty, po minucie każdy punkt

    PROGRAM FIZYCZNY (pochylnia)


    Celem pochylni jest danie dziecku szansy nauczenia się zależności (związku) pomiędzy rękami i nogami, a ruchem do przodu. Jest jeszcze jeden ważny cel dla dziecka, a mianowicie, aby dziecko doszło do wniosku, że poruszanie jest fajną i wynagradzającą rzeczą. Aby osiągnąć to drugie należy przestrzegać następujących instrukcji:

    1. pochylnia zawsze powinna być pod kątem, który ułatwia ruch i robi go przyjemnym dla dziecka,
    2. w chwili umieszczenia dziecka na pochylni musi ono wiedzieć, że jedyny sposób w jaki może ono z niej zejść, jest to do przewidzenia i że marudzenie nie pomoże w zejściu,
    3. jeśli zejście zajmie dłużej niż 3 minuty to wiemy, że pochylnia jest za niska i powinna być podniesiona,
    4. z drugiej strony jeśli Twoje dziecko cieszy się pochylnią i pełznie w dół za każdym razem, nie obniżaj jej; inaczej mogłoby sobie pomyśleć " tak mi dobrze szło, teraz jest to takie trudne"

    Należy pozostawić pochylnię na wysokości na której dziecko lepiej, szybciej i z wielką radością porusza się.

    Kiedy dziecko zejdzie do końca i otrzyma swoje pochwały i nagrody nie kładź je ponownie na pochylnię przez co najmniej pięć minut, chyba, że samo zdecyduje, że nagrodą za dobrze wykonane zadanie jest powtórne zejście z pochylni. Traktując dziecko w taki sposób możemy podsunąć mu myśl. " Za każdym razem kiedy mama, tata kładzie mnie na tą rzecz, a ja ruszam nogami i rękami, to ja przesuwam się do przodu łatwo i szybko. Co więcej, kiedy kończę te fajne zajęcia, to mama uważa, że jestem wspaniała i przytula mnie, chwali i wynagradza mnie moją ulubioną rzeczą, więc będę zachwycona, kiedy położy mnie na pochylni, bo ja lubię się ruszać"

 
Mam na imię Paulinka.
Urodziłam się 22 lutego 2007 roku, z rzadką chorobą, która nazywa się małogłowie. Na razie sobie tylko leżę i płaczę, jak jestem głodna, albo jak mnie coś boli. Ale wierzę, ze dzięki intensywnej rehabilitacji, będę mogła chodzić, mówić, czytać i śmiać się razem z Wami.
Zapraszam gorąco do obejrzenia mojej strony internetowej.